• Wpisów:231
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 11:05
  • Licznik odwiedzin:7 061 / 2458 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar Zmierzch ♥: Super. Zapraszam do mnie :)
  • awatar live my lifee: zajrzyj : rozsypywanemysli.blogspot.com/ ( komentarze mile widziane xd ) Bardzo przepraszam za spam : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jesli podoba wam sie to zdjecie, to zaglosujcie na mnie tutaj --> http://www.flog.pl/fotoforum/temat/2935/chmury--w-obiektywie/najnowsze/
nazwa uzytkownika; fuckyougirl ' .
Bede wam bardzo wdzieczna.
Zalezy mi na tym konkursie, mam szanse sie sprawdzic w czymś co lubie robić

Z góry wam bardzo dziękuje .
 

 

Actually, No. You don't know what my life is like, So shut up.
 

 
Kupilam. Nie wiem jak ja w nich przetancze na balu.
 

 

Znasz to uczucie, kiedy masz wszystkiego dosyć i najchętniej wybuchłabyś przeraźliwym płaczem? I jak na złość, w takim momencie zjawia się osoba, która pod żadnym pozorem nie może zorientować się w jakim jesteś stanie. Gada jakieś głupoty, a tobie wielka gula w gardle i cisnące się do oczu łzy pozwalają jedynie na wyjęczenie stłamszonego ,,yhmm..."!
 

 

Otwieram oczy i wita mnie muzeum wkurwień.
 

 

-Tęskniłem. Coś mnie ominęło przez ten czas? -spytał stając w jej drzwiach, ze słonecznikiem w dłoni, jednym z najszczerszych uśmiechów na twarzy i blaskiem w oczach identycznym jak jeszcze niedawno temu.
-Nie -odpowiedziała -nic poza wieloma łzami, kilkoma nieprzespanymi nocami, dresami ubrudzonymi od czekoladowych lodów i mnóstwa beznadziejnych "będzie dobrze".. które nagle, teraz, nabierają sensu.
 

 

Czuję upokorzenie Słyszę dudnienie torów kolejowych Kiedy usłyszę gwizd Odejdę a ty nie będziesz wiedzieć, Że będę płakać..
 

 

Zdjecia troche nie wyrazne ;/




-Co robisz?
-Piszę reklamację.
-A co Ci się zepsuło?
-Mój facet. Miał być wysokim, romantycznym brunetem z nutką wrażliwości, a dostałam niskiego egoistę uzależnionego od kobiecych tyłków.
 

 

Nawet nie wiesz, jak wiele chciałabym Ci powiedzieć.
 

 

` Kiedy potrzebujesz ich najbardziej oni znikają. Tak po prostu. Pstryk i już ich nie ma. Kumasz ? Zarzekają sie najpierw. `Zawsze będę przy Tobie. Kocham Cię. Jesteś najlepszą osobą pod słońcem.' A później ich juz nie ma. Wtedy przychodzi rozpacz i samotność. Smutek i utrapienie przy którym nie pomaga już nawet siedzenie na parapecie z kubkiem parującego kakao w dłoniach... Przyjaciele.. Ta..
 

 

Jeżeli dwoje ludzi decyduje się być ze sobą to znaczy, że od tej pory nie liczy się już " ja " lecz " my ". Liczą się wspólne potrzeby, wspólne plany, wspólne marzenia, wszystko staje się jednością. Z dwóch ciał powstaje jedna dusza, jedno serce. I nieważne czy to jest pierwsza miłość, druga czy dziesiąta, zawsze należy traktować ją jako jedyną, wyjątkową i niepowtarzalną, a przede wszystkim o s t a t n i ą. <3
 

 

Wiesz kiedy naprawdę kochasz? Kiedy On się do Ciebie nie odzywa, odrzuca połączenia, nie odpisuje na smsy, a Ty nadal dzwonisz i piszesz. Kiedy powoduje, że po Twojej twarzy spływają łzy, a Ty nadal chcesz z nim być. Kiedy budzisz się w środku nocy i masz ochotę napisać mu smsa 'Kocham Cię' chociaż wiesz, że odczyta go dopiero rano i pewnie nawet nie odpisze..
 

 

-Kochanie, a myślałeś już o tym, co chcesz robić w przyszłości? ;*
-Mieszkać z Tobą! ;*
 

 

No, love is not a fight but it's something worth fighting for.
 

 

Często nic mi nie dolega, nic oprócz totalnego bałaganu w psychice i awarii w uczuciach.
 

 
I jeżeli uśmiecham się jak głupia do monitora, czy wyświetlacza komórki to właśnie znak, że pisze z NIM .!
  • awatar Gość: Fajna notka, ciekawa :) Zapraszam na mój blog, na którym zaczęłam tworzyć swoje 'rymy'. Ostatni jest pt. 'Twórzmy siebie' i 'Tyle się już zdarzyło'. Bardzo mi zależy na twojej opinii, zachęcam również do obserwowania moich wpisów ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Miłość? W dzisiejszych czasach to tylko szpan i serduszka zrobione ze strzałki w lewo i cyfry trzy. Nie ma już wieczornych spacerów, wręczania kwiatów, potajemnych spotkań, gdy rodzice dają karę. Teraz pozostało palenie i picie razem.
 

 

Wierzę w miłość. Tą prawdziwą bez chęci posiadania, bezinteresowną. Tą, która uszczęśliwia i daje sens istnienia. Wierzę, że można żyć dla kogoś, budzić się i czekać na jeden uśmiech, jedno spojrzenie. A co najważniejsze - wierzę, że jestem w stanie Ci taką miłość ofiarować.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

Chciała bym aby On podszedł, powiedział, że jestem dla niego najważniejszą osobą pod słońcem i że nikomu nigdy nie odda mnie za żadne skarby świata.
 

 

I nie chcę, abyś mi codziennie mówił, że mnie kochasz. wystarczy, że dasz mi do zrozumienia, że będziesz na zawsze.!
 

 

Dla mnie nie ma znaczenia, co powiedzą ludzie. Chcę móc Cię przytulać i trzymać za rękę.